Dla wielu polskich firm rozwijających
działalność na rynku norweskim kwestie podatkowe szybko stają się jednym z
kluczowych wyzwań. Szczególne znaczenie ma tutaj pojęcie tzw. stałego przedstawicielstwa (permanent establishment), ponieważ to
ono przesądza, czy i w jakim zakresie przedsiębiorstwo będzie zobowiązane do
rozliczania podatku dochodowego w Norwegii.
Zasady w tym
zakresie wynikają z konwencji o unikaniu
podwójnego opodatkowania zawartej między Polską a Norwegią, a dokładniej z jej
art. 5. Przepisy te określają, kiedy działalność prowadzona za granicą
osiąga taki poziom zaangażowania, że państwo, na którego terytorium jest
wykonywana, zyskuje prawo do opodatkowania osiąganych z niej dochodów.
W praktyce
chodzi o sytuację, w której przedsiębiorstwo działa w Norwegii poprzez
określoną strukturę organizacyjną lub osobę, a uzyskiwane tam zyski można
powiązać z tą działalnością. Wtedy Norwegia może opodatkować dochód przypisany
tej części działalności – nie całość dochodu firmy, lecz tylko jego odpowiednią
część.
Podstawą
uznania, że powstało stałe przedstawicielstwo, jest istnienie stałej placówki,
za pomocą której prowadzona jest działalność gospodarcza. Nie wystarczy jednak
samo posiadanie miejsca – musi ono mieć pewien stopień trwałości, a
przedsiębiorstwo faktycznie musi prowadzić przez nie swoją działalność. Dopiero
spełnienie tych warunków łącznie pozwala mówić o zakładzie podatkowym.
Konwencja
wskazuje przykłady takich miejsc, jak biuro, filia, fabryka, warsztat czy
miejsce zarządu, ale katalog ten nie jest zamknięty. Oznacza to, że każda forma
działalności może zostać oceniona indywidualnie pod kątem spełnienia ogólnych
kryteriów.
Na
szczególną uwagę zasługują projekty budowlane oraz instalacyjne. W ich
przypadku przyjęto wyraźny próg czasowy – dopiero gdy prace trwają dłużej niż
12 miesięcy, mogą one zostać uznane za stałe przedstawicielstwo. Krótsze realizacje
co do zasady nie wywołują takich skutków podatkowych.
Nie każda
obecność firmy w Norwegii prowadzi jednak do powstania obowiązku podatkowego.
Jeżeli działalność ma charakter wyłącznie pomocniczy lub przygotowawczy, nie
dochodzi do powstania stałego przedstawicielstwa. Dotyczy to m.in.
magazynowania towarów, zbierania informacji czy czynności o charakterze
administracyjnym.
Istotne jest
również to, że zakład podatkowy może powstać nawet bez fizycznej
infrastruktury. Wystarczy, że przedsiębiorstwo działa poprzez osobę, która w
jego imieniu zawiera umowy i regularnie korzysta z takiego uprawnienia. Taki
zależny przedstawiciel może skutkować uznaniem, że firma prowadzi działalność w
Norwegii w sposób podlegający opodatkowaniu.
Z drugiej
strony, korzystanie z usług niezależnych podmiotów – takich jak maklerzy czy
pośrednicy działający we własnym imieniu – nie prowadzi do powstania stałego
przedstawicielstwa, o ile działają oni w ramach swojej zwykłej działalności
gospodarczej.
Warto
również podkreślić, że forma prawna działalności nie ma tu decydującego
znaczenia. Samo posiadanie adresu czy rejestracja oddziału nie przesądzają
jeszcze o obowiązku podatkowym. Kluczowe jest to, czy działalność faktycznie
jest prowadzona na terytorium Norwegii i jaki ma charakter.
Podsumowując,
o powstaniu stałego przedstawicielstwa decyduje przede wszystkim rzeczywisty
sposób prowadzenia działalności – jej trwałość, zorganizowanie oraz zakres.
Może ono wynikać zarówno z istnienia stałej placówki, jak i z działania
zależnego przedstawiciela, natomiast w przypadku branży budowlanej kluczowe
znaczenie ma przekroczenie 12-miesięcznego okresu realizacji projektu.
Z perspektywy przedsiębiorcy oznacza to konieczność
dokładnego przeanalizowania modelu działalności przed wejściem na rynek
norweski, ponieważ to właśnie praktyczne funkcjonowanie firmy – a nie jej
formalna struktura – decyduje o miejscu opodatkowania dochodów.
Topnor Regnskap AS – polskie
autoryzowane biuro rachunkowe w Norwegii
Profesjonalne wsparcie w zakresie księgowości, rozliczeń i obowiązków
pracodawcy.
+47
939 82 173


Leave A Comment