Dla tysięcy Polaków wyjazd do
Norwegii oznacza szansę na lepsze zarobki i stabilniejsze życie. Wielu z nich
posiada wykształcenie zawodowe, ukończone technika, świadectwa czeladnicze albo
wieloletnie doświadczenie zdobyte w Polsce. Problem pojawia się jednak w
momencie rozpoczęcia pracy u norweskiego pracodawcy. W praktyce okazuje się bowiem, że sam dyplom czy doświadczenie nie
zawsze wystarczają, aby zostać uznanym za wykwalifikowanego pracownika.
To właśnie dlatego temat uznawania kwalifikacji zawodowych
budzi tak duże zainteresowanie wśród Polaków pracujących w Norwegii. Dla
jednych oznacza możliwość legalnego wykonywania zawodu, dla innych wyższe
wynagrodzenie, lepszą pozycję podczas rekrutacji albo szansę na awans. W wielu
branżach różnice finansowe pomiędzy pracownikiem wykwalifikowanym a
niewykwalifikowanym są bardzo wyraźne.
W budownictwie minimalna stawka
dla fachowca wynosi obecnie 264,32 NOK za godzinę, natomiast pracownik
niewykwalifikowany otrzymuje minimum 239,61 NOK. Na pierwszy rzut oka różnica
może wydawać się niewielka, ale przy pełnym etacie przekłada się na tysiące
koron rocznie. Dla wielu osób formalne uznanie kwalifikacji staje się więc nie
tylko kwestią prestiżu, ale zwyczajnie opłacalną inwestycją.
Norwegia nie traktuje wszystkich
zawodów tak samo
System uznawania kwalifikacji w
Norwegii jest rozbudowany i zależy przede wszystkim od rodzaju wykonywanego
zawodu. Najważniejszy podział dotyczy zawodów regulowanych oraz nieregulowanych.
W przypadku zawodów regulowanych
państwo norweskie wymaga oficjalnego zatwierdzenia kwalifikacji jeszcze przed
rozpoczęciem pracy. Bez odpowiedniej zgody nie można legalnie wykonywać zawodu,
nawet jeśli dana osoba ukończyła studia lub posiada wieloletnie doświadczenie w
Polsce.
Dotyczy to między innymi:
– lekarzy,
– pielęgniarek,
– stomatologów,
– fizjoterapeutów,
– elektryków,
– nauczycieli,
– prawników,
– weterynarzy,
– księgowych i biegłych
rewidentów.
Każda z tych grup zawodowych
podlega innemu norweskiemu urzędowi. W Norwegii funkcjonuje obecnie 18 organów
odpowiedzialnych za uznawanie kwalifikacji zawodowych, a liczba zawodów
wymagających autoryzacji przekracza 180. Według aktualnych danych 168 zawodów
posiada status zawodów regulowanych.
W wielu branżach można pracować
bez formalnego uznania
Inaczej wygląda sytuacja w
zawodach nieregulowanych. Tutaj decyzję o zatrudnieniu podejmuje sam
pracodawca. To on ocenia, czy doświadczenie, wykształcenie albo praktyczne
umiejętności pracownika są wystarczające.
Dlatego wielu Polaków rozpoczyna
pracę w Norwegii bez wcześniejszego przechodzenia procedury uznawania
kwalifikacji. Szczególnie często dotyczy to branży budowlanej, gastronomii,
produkcji czy usług technicznych.
Nie oznacza to jednak, że
formalne potwierdzenie kwalifikacji jest zbędne.
W praktyce pracownik bez uznanych
dokumentów bardzo często:
– otrzymuje niższą stawkę,
– zostaje zatrudniony jako
pomocnik,
– ma mniejsze możliwości
negocjowania wynagrodzenia,
– trudniej znajduje lepszą pracę,
– ma ograniczone możliwości
awansu.
Norwescy pracodawcy mogą uznać
kwalifikacje na podstawie doświadczenia, CV albo testu praktycznego, ale
oficjalne potwierdzenie kompetencji przez norweską instytucję zwykle zwiększa
wiarygodność pracownika.
Fachowiec z Polski nie zawsze
jest fachowcem w Norwegii
Wielu Polaków jest przekonanych,
że ukończenie szkoły zawodowej lub posiadanie świadectwa czeladniczego
automatycznie daje status wykwalifikowanego pracownika także w Norwegii. W
praktyce wygląda to bardziej skomplikowanie.
Norwegia posiada własny system
kwalifikacji zawodowych oparty na dokumentach fagbrev i svennebrev. To właśnie
do nich porównywane są polskie kwalifikacje.
W niektórych przypadkach samo
przedstawienie dyplomu nie wystarcza. HK-dir może wymagać dodatkowego egzaminu
wyrównawczego przed wydaniem decyzji o uznaniu kwalifikacji.
Dla wielu osób jest to największe
zaskoczenie całej procedury.
Egzamin, który może zdecydować o
zarobkach
Egzamin wyrównawczy dotyczy
przede wszystkim zawodów rzemieślniczych i technicznych. Zazwyczaj trwa dwa dni
i obejmuje część praktyczną oraz teoretyczną. System przypomina polski egzamin
czeladniczy.
Aby w ogóle podejść do egzaminu,
kandydat musi wcześniej udokumentować wieloletnią praktykę zawodową.
Dobrą wiadomością dla Polaków
jest możliwość zdawania egzaminu w języku polskim. Komisje egzaminacyjne
współpracują w tym zakresie z polskimi izbami rzemieślniczymi.
Dopiero po:
– zdaniu egzaminu,
– przedstawieniu wymaganej
dokumentacji,
– zakończeniu procedury w HK-dir,
możliwe jest uzyskanie formalnego
uznania kwalifikacji jako odpowiednika norweskiego fagbrev.
Jakie zawody z Polski można
obecnie uznać?
Na liście zawodów objętych
procedurą uznawania kwalifikacji znajdują się obecnie między innymi:
– cieśla – Tømrer,
– hydraulik – Rørlegger,
– murarz – Murer,
– betoniarz – Betongfagarbeider,
– dekarz – Tak- og membrantekker,
– fryzjer – Frisør,
– mechanik samochodowy –
Bilmekaniker (lette og/eller tunge kjøretøy),
– mechanik przemysłowy –
Industrimekaniker,
– stolarz – Trevaresnekker /
Møbelsnekker,
– kucharz – Kokk /
Institusjonskokk,
– kosmetyczka – Hudpleier,
– szklarz – Glassfagarbeider,
– rzeźnik – Slakter /
Butikkslakter,
– masarz – Pølsemaker,
– tapicer – Møbeltapetserer,
– blacharz budowlany –
Ventilasjon- og blikkenslager,
– blacharz przemysłowy – Platearbeider,
– mechanik maszyn rolniczych –
Landbruksmekaniker,
– kelner – Servitør,
– pracownik sprzedaży –
Salgsmedarbeider,
– pracownik branży turystycznej –
Reiselivsmedarbeider,
– blacharz samochodowy /
lakiernik – Bilskadereparatør,
– hydraulik przemysłowy –
Industrirørlegger.
To właśnie te zawody najczęściej
przechodzą procedurę uznawania kwalifikacji przez HK-dir.
HK-dir przejął obowiązki dawnego
NOKUT
Wielu Polaków nadal kojarzy
instytucję NOKUT, jednak od 1 stycznia 2023 roku obowiązki związane z uznawaniem
zagranicznego wykształcenia przejął HK-dir — Direktoratet for høyere utdanning
og kompetanse.
Instytucja odpowiada obecnie
między innymi za:
– uznawanie wyższego
wykształcenia,
– kwalifikacje zawodowe,
– procedury fagbrev,
– edukację zawodową,
– kwalifikacje nauczycieli i
pedagogów.
To właśnie tam trafia większość
wniosków składanych przez Polaków chcących potwierdzić swoje wykształcenie w
Norwegii.
Niektóre polskie dyplomy mają
uproszczoną ścieżkę
HK-dir przewiduje automatyczne
uznanie dla części polskich dyplomów. Dotyczy to licencjatów oraz doktoratów.
Taki dokument można pobrać bez
konieczności składania pełnego wniosku, jednak ma on wyłącznie charakter
informacyjny. Jeżeli pracodawca albo uczelnia wymaga formalnej decyzji
administracyjnej, konieczne jest przejście standardowej procedury.
Ważne jest również to, że
automatyczne uznanie nie obejmuje polskich tytułów magistra. Wynika to z różnic
w strukturze i formach studiów magisterskich.
Procedury mogą trwać wiele
miesięcy
Osoby planujące uznanie
kwalifikacji powinny przygotować się na długi czas oczekiwania.
Obecnie:
– uznanie wyższego wykształcenia
trwa około 4–6 miesięcy,
– procedury dla nauczycieli i
pedagogów około 4 miesięcy,
– fagskoleutdanning około 3–5
miesięcy,
– uznanie kwalifikacji zawodowych
typu fagbrev około 2–3 miesięcy.
W przypadku elektryków czas
oczekiwania na decyzję DSB może wynosić do 4 miesięcy przy uznaniu stałym oraz
do 2 miesięcy przy procedurze tymczasowej.
Norweskie instytucje podkreślają,
że nie mogą przyspieszać wybranych spraw, ponieważ obowiązuje zasada równego
traktowania wszystkich wnioskodawców.
To dopiero pierwszy etap całej
procedury
Dla wielu osób samo uznanie
kwalifikacji okazuje się dopiero początkiem formalności związanych z pracą w
Norwegii. W zależności od zawodu konieczne może być przygotowanie odpowiednich
tłumaczeń, zebranie dokumentów z Polski, potwierdzenie praktyki zawodowej albo
kontakt z konkretnym norweskim urzędem.
W kolejnych artykułach opiszemy:
– jakie dokumenty są wymagane
przez HK-dir, DSB, Helsedirektoratet i Advokattilsynet,
– które tłumaczenia muszą być
wykonane przez tłumacza przysięgłego,
– jak powinny wyglądać poprawne
skany dokumentów,
– jakie błędy najczęściej
wydłużają procedurę,
– jak założyć konto i złożyć
wniosek przez Altinn,
– oraz ile obecnie kosztują
poszczególne procedury i egzaminy.
Stawiamy na
indywidualne podejście, sprawną komunikację oraz praktyczne rozwiązania
dopasowane do potrzeb przedsiębiorców. Pomagamy nie tylko w realizacji
obowiązków księgowych, ale również w bezpiecznym i świadomym rozwoju biznesu.
Zapraszamy do kontaktu
i współpracy.
Topnor Regnskap AS –
polskie autoryzowane biuro rachunkowe w Norwegii
www.topnor.no
post@topnor.no
+47 939 82 173


Leave A Comment